Pogotowie Prezentowe

Zabawkowe hity wszech czasów

Miliony zabawek, a wśród nich nieliczne, które otrzymują niemal status „złotych zabawek”. Dlaczego? Bo niemalże każde dziecko darzy je wyjątkową miłością – niezależnie od wieku, miejsca zamieszkania czy upodobania. Po prostu te zabawki „się lubi”, ot, tak, po dziecięcemu. I dziś właśnie chcemy pokazać trzy zabawkowe hity, które nigdy się nie znudzą i które będą zawsze trafionym prezentem.

1. Klocki wszelakie

Drewniane, plastikowe, duńskie (tak, tak te najbardziej znane w świecie), z pianki czy gąbki. Klocki małe i duże, kolorowe i z naturalnego drewna, wciskane, na wkręty, konstrukcyjne, z cyferkami i literkami czy ze sznureczkami oraz wiele, wiele innych. Raz kupione służą wytrwale przez lata i nie wychodzą z mody – zmieniają się jedynie budowle z nich stworzone. Po pierwszych nieskładnie ułożonych zaledwie kilku klockach po kilku latach powstają dziecięce budowle na miarę XXII wieku. 

A skoro o klockach mowa, to pamiętajcie o:

- LEGO – w każdej postaci i… każdej ilości! Tu zarówno Lego Duplo jak i Technic, które znajdziecie je

TUTAJ, podzielone na kategorie i odpowiednio opisane,

- najzwyklejszych klockach drewnianych, choćby takich jak TU,

- zakręcanych, dostępnych np. TU,

- zestawach konstrukcyjnych, czyli już poważniejszych klockowych wyzwaniach, które warto podjąć razem z nami - zobaczcie TUTAJ.

2. Piłki

Zalety piłek nie sposób wymienić, bo trzeba by temu poświęcić chyba osobną książkę. Od pierwszych chwil życia piłki towarzyszą maluchom – od tych sensorycznych poprzez piankowe, gumowe, plastikowe, grające, dmuchane, na piłkach-zawieszkach, pluszowych i interaktywnych skończywszy… Zresztą chyba każdy z nas ma w głowie obraz swojej piłki, którą kochał ponad wszystko.

A skoro o piłkach mowa, polecamy naszą sprawdzoną piłkę zmyłkę – szaloną, która robi wiele psikusów:

3. Pluszaki-przytulaki


Misie różnorakie, małpki, pieski, żyrafki – wszystkie mają swoją historię dzieciństwa i pamiętają każde dobre oraz smutne chwile malucha. Nierzadko towarzyszą owemu "maluchowi" w dorosłym życiu, stojąc na straży wspomnień, domu rodzinnego i historii lat minionych. Ale pluszaki, o ile są przytulaśne, słodkie i bez wątpliwości wyjątkowe, trzeba kupować z rozwagą, podobnie zresztą jak hity nr 1 i 2, czyli w pełni dostosowane do wieku. Nie serwujmy noworodkowi słodkiego misia, który będzie dwa razy większy od niego. Tak samo nie próbujmy zmusić przedszkolaka, aby pokochał wdzięczną pluszową przytulankę-zawieszkę do wózka.

Wiemy, że przeciwnicy pluszaków zaraz przywołają roztocza, kurz i inne tego typu "elementy", ale pamiętajmy jednak, że pluszak to namiastka przyjaciela dziecka, takiego, który gwarantuje bezpieczeństwo, ma ten sam bezpieczny zapach, wygląd i bez problemu pojedzie z maluchem choćby na koniec świata. Ukoi, pomoże i pozwoli się przytulać, choćby był już raczej pluszakową resztką niż piękną maskotką.

A Wy jakie macie swoje zabawkowe "must have"? Co powinniśmy dodać do naszej listy?



* Zdjęcie źródło: ShutterStock

Tagi:
  • EKSPERCKO

Autor: ela