Pogotowie Prezentowe

Zabawki w kampaniach społecznych

Nasz subiektywny ranking zaczynamy od kampanii meksykańskiego oddziału Czerwonego Krzyża. Tu pomysł odwoływał się do znanych i lubianych przez dzieci automatycznych zabawkach, które po wrzuceniu odpowiedniej kwoty – zazwyczaj 2 lub 5 zł – jeżdżą, trąbią, świecą itp. Takie automaty spotkać można w centrach handlowych, miejscowościach wypoczynkowych i wszędzie tam, gdzie są rodziny z małymi dziećmi. Meksykański Czerwony Krzyż postanowił wykorzystać wielką miłość maluchów i przemycić dobrą ideę pomocy. Dlatego zamiast koników, samochodzików i Myszek Miki stanęły automaty ratunkowe - karetki, helikoptery. Właśnie takie:

Cały dochód był przekazywany na akcje Czerwonego Krzyża. A jeśli chcecie zobaczyć szczegóły kampanii i więcej zdjęć – zapraszamy TUTAJ.

W Japonii natomiast do kampanii promującej transplantologię wykorzystano pluszaki. Dlatego miś miał łapę goryla, a słoń trąbę z ogona wiewiórki. Prosty przekaz, jasna dla wszystkich treść, która pozwoliła oswoić temat przeszczepów i zmienić nie najlepsze nastawienie społeczeństwa. Pluszaki bardzo zapadały w pamięć:

Szczegóły kampanii: TUTAJ

Pluszaki, ale w "bawełnianej odmianie" pojawiły się też w polskiej odsłonie nie tyle kampanii co akcji społecznej pn. Ośmiorniczki dla wcześniaków. Co mają wspólnego ośmiorniczki z wcześniakami? Otóż bardzo dużo. Mikroskopijne maluchy w inkubatorach mają odruch chwytania – często więc łapią za kable, przewody. Jest to niebezpieczne i niezdrowe dla nich. Aby te odruchy nie stanowiły zagrożenia dla życia i zdrowia wcześniaki otrzymują specjalnie wydziergane na szydełku ośmiorniczki, które kształtem przypominają pępowinę. Każdy może się do akcji przyłączyć i wydziergać ośmiorniczkę, która potem przekazywana jest na oddziały szpitalne. Cała akcja opisywana jest TUTAJ. Ośmiorniczki zaś wyglądają tak:

Zdjęcie z https://www.facebook.com/osmiorniczkidlawczesniako...


Jeszcze inaczej zabawki wykorzystał Fundusz Narodów Zjednoczonych na Rzecz Dzieci w Chile. Tu popularne taczki do piaskownicy, dziecięca maszyna do szycia czy wiaderko stały się pretekstem do zwrócenia uwagi na problem wykorzystywania dzieci do pracy zarobkowej. Dla wielu maluchów taczki czy wiaderko nigdy nie będą zabawką, a zawsze tylko narzędziem pracy. Szczegóły TUTAJ.

A Wy jakie macie swoje typy???

Tagi:
  • EKSPERCKO

Autor: ela