Pogotowie Prezentowe

Wszystko o czasie

Czas to pieniądz, czas goni, wyrobić się w czasie – dla nas, dorosłych, czas to abstrakcyjne pojęcie, które ma niebagatelne znaczenie w codzienności. Musimy gdzieś zdążyć na czas, coś zrobić w określonym czasie… A co wiedzą o czasie dzieci? Jak one go rozumieją?

Dziś na szczęście można było zaspać. I to nie tylko dlatego, że jest niedziela. Dziś dostaliśmy godzinę gratis, bo przesunęliśmy zegarki na czas zimowy, czyli zyskujemy o godzinę dłuższy dzień, ale przez ten „zabieg” krócej będziemy cieszyć się słonecznym popołudniem – szybciej zapadnie zmrok. Jesień ma swoje prawa.

Do około 6-7 roku życia dziecka pojęcie czasu jest dla niego... zupełnie niepojęte :) Dopiero w pierwszych latach nauki szkolnej uczy się odczytywać właściwą godzinę na zegarze ze wskazówkami, dopiero wtedy wie czym różni się ona od minuty, a minuta od sekundy. Potrafi wskazać, o której godzinie budzi się rano i o której powinien pójść spać. Wcześniej mówienie do dziecka kategoriami jednostek czasu to jak zwracanie się do niego w języku chińskim. 

Dlatego warto wiedzieć, że:

- w okresie niemowlęcym dziecko postrzega czas jak pory, w których je, śpi, czuje się głodne czy zmęczone; nie potrafi wskazać dnia czy nocy – jego rytm dobowy wyznaczają stałe elementy i powtarzalność określonych czynności w tym samych godzinach, choćby np. kąpieli przypadającej wieczorem,

- dzieci żyją „tu i teraz” – teraźniejszością,

- określenia „chwila”, „zaraz”, „za moment” to niezrozumiałe dla malucha stwierdzenia, dlatego nie dziwmy się, że dziecko, któremu powiemy: „za chwilę przyjdę do ciebie” wciąż woła rodzica i nie potrafi zaczekać,

- nauka czasu w kontekście dni tygodnia, miesięcy, pór roku rozpoczyna się dopiero w okresie przedszkolnym,

- etap przedszkolny to też moment, kiedy malec poznaje znaczenie słów: dziś, wczoraj, jutro,

- godzina, minuta, sekunda to dla dzieci pojęcia, które trudno im przełożyć na konkretną chwilę czasu; lepiej określać wykonanie czynności mówiąc: „zrobimy to po obiedzie” czy „pojedziemy na spacer jak skończę sprzątać”; wtedy dziecko będzie wiedziało kiedy dana czynność nastąpi,

- pełne i świadome rozumienie pojęcia czasu kształtuje się ostatecznie około 11 roku życia.

A jak wprowadzać pojęcia dotyczące czasu? Oczywiście w zabawie. Na początek warto zacząć od drewnianego chodzika edukacyjnego Piaskowego Dziadka, który oprócz wielu funkcji zabawy ma też wbudowany zegar:

Chodzik dostępny jest TUTAJ


Innym rozwiązaniem będzie sięgnięcie do lubianych przez dziecko bajek, na podstawie których tworzone są gry jak np. Świnka Peppa, która wspólnie z maluchem uczyć się będzie godzin i poznawać poszczególne pory dnia:

Świnkę Peppę znajdziemy TU


Można też spróbować zaprzyjaźnić syna, córkę z drewnianym zegarem-układanką:



Zegar jest TUTAJ


Jeszcze innym sposobem będą puzzle, dzięki którym można wprowadzić pojęcie pór roku:

Puzzle można sprawdzić TU


Kończąc ten wpis i czasowe inspiracje zabawkowe, życzymy Wam, abyście zawsze mieli wystarczająco dużo czasu dla swojej rodziny, a zwłaszcza na zabawę z dziećmi, i zostawiamy Was z cytatem:

Dzieci są jak miarki czasu, które masz zawsze przed oczami i których nie możesz zignorować. Pokazują, że życie to nieubłagalny marsz do przodu, choć mogłoby się wydawać nieskończonym oceanem minut, godzin, dni i lat

(John Grogan)


Autor: ela