Pogotowie Prezentowe

Uważaj rodzicu, czyli jakim typem mamy/taty jesteś

Piaskownica, plac zabaw, przedszkole, szkoła, ale też sklepy, kino czy teatr – rodzice z dziećmi są wszędzie co oznacza, że nieustannie każdy z nas, chcąc nie chcąc, konfrontuje się z różnymi typami rodzicielstwa. Jedne podglądamy z nieukrywaną zazdrością relacji rodzic-dziecko, inne obserwujemy z nadzieją, że są tylko chwilowe, a jeszcze kolejne napawają nas grozą i troską o losy dziecka, mimo że jest nasze.

Dlatego dziś mały ranking typów rodzicielskich – wyniki obserwacji wakacyjno-wrześniowych. Jest różnorodnie – i bardzo dobrze, wręcz wzorowo, i zatrważająco, bo wciąż znaleźć można rodziców, którzy mają długą drogę pracy nad sobą i swoim podejściem do dziecka…

A zatem:

Rodzic – towarzysz

Umiejętnie towarzyszy dziecku w jego rozwoju, pasjach, działaniach. Nie naciska, nie przytłacza, nie przenosi swoich ambicji czy niespełnionych marzeń na malucha. Daje mu czas, uwagę i swoją wyważoną miłość. Pozwala dziecku zmierzyć się ze światem, podąża za nim cieszyć się z każdego, nawet najmniejszego osiągnięcia. Wrażliwy i empatyczny.

Rodzic – inicjator

Inicjuje, podpowiada, zachęca dziecko do aktywności, do poznawania, smakowania, odkrywania. Chce wychować, wzorem renesansu, małego obywatela świata. Jest ciekawy życia, ale też z uwagą obserwuje co lubi jego potomek, czym się interesuje i co sprawia mu radość. Elastyczny w swych działaniach, mocno idzie do przodu – zapisuje księgę historii dziecka kolorowymi kartami rozwoju, ciekawości i otwartości.

Rodzic – dyktator

Musi kontrolować wszystko – każdy krok, uśmiech, słowo czy gest dziecka. Narzuca swojego zdanie, swój sposób zabawy czy spędzania wolnego czasu. Zawsze wie lepiej. Nie daje przestrzeni dziecku, nie pozwala na samodzielne decyzje – wybiera nawet smak gałki loda, aby dziecko przypadkiem nie zdołało samo zadecydować, którą woli. Jest tak przepełniony miłością do dziecka, że nie daje mu ani grama swobody i wolności. Jest wszechobecny.

Rodzic obojętny

Jest, ale jakby go nie było. Nie ma większego wpływu na zachowanie swojego dziecka. Zupełnie odrębny byt, który bardzo ceni sobie swoją prywatność i niezależność, a maluch jest niejako dodatkiem do jego życia. Nie angażuje się zbytnio w relację z synem czy córką. Po prostu jest i to bycie uważa za swoje wyjątkowe osiągnięcie.

Rodzic mix

Czerpie z wszystkich powyższych typów – stara się być inicjatorem wtedy gdy maluch potrzebuje wsparcia, towarzyszy w zabawie dyskretnie, ale mądrze. Jest dyktatorem, ale tylko wtedy, gdy zauważa zagrożenie, pozwala na obojętność, ale tylko wtedy kiedy widzi, że maluch chce pobyt chwilę sam ze sobą… Rodzic mocno elastyczny, zmieniający się. Wie, że nie ma jednej nadrzędnej metody wychowawczej, że kształtowanie młodego człowieka to proces, który trwa latami.

Ciekawe, w którym typie Wy się odnajdujecie…?

A może jeszcze dodacie coś do tej klasyfikacji???

Tagi:
  • EKSPERCKO

Autor: ela