Pogotowie Prezentowe

Nie umiem, nie wiem, nie potrafię się bawić z dzieckiem...

Zabawa z dzieckiem – temat na pozór banalny, ale w rzeczywistości bywa trudny do realizacji. Jesteśmy coraz bardziej zapracowani, brakuje nam czasu, zmęczenie, natłok obowiązków, a czasem zwyczajny brak chęci sprawia, że zabawa z maluchem to wcale nie taka łatwa sprawa.

A przecież współcześnie mamy do dyspozycji nie tylko wiele poradników dotyczących wychowania, opieki i pielęgnacji, ale i samej zabawy, a w sieci roi się od kreatywnych stron, na których każda propozycja zabawy zachwyca pomysłowością, a jednocześnie prostotą.

Dlaczego więc tak trudno nam zacząć się po prostu bawić?

- bo nie potrafimy zamknąć spraw zawodowych - po godzinach pracy wciąż myślimy o pracy, o tym co można zrobić inaczej, lepiej, bardziej,

- bo wydaje nam się, że dorosłemu nie przystoi zabawa – nic bardziej mylnego! Zabawa odpręża, rozwija i pozwala z dystansu spojrzeć na dorosłe problemy; nigdy bowiem nie wiadomo czy inspiracją do rozwiązania kłopotów nie będzie właśnie myśl w czasie zabawy,

- bo chcielibyśmy być ekspertami w zabawie, wykwalifikowanymi, z doświadczeniem i pomysłami; pamiętajmy jednak, że dzieci tego od nas tego NIE wymagają i chcą się bawić, po prostu bawić…

- bo trudno nam zrozumieć, że nawet najprostsza zabawa w sklep, powtarzana w kółko jest dla dziecka najatrakcyjniejsza na świecie!

Tych "bo" jest wiele...
Sami zresztą często wymyślamy milion powodów, aby się pobawić za chwilę, potem, za moment, jak zrobimy to czy tamto... A może warto odrzucić wszystkie obawy i po prostu zorganizować popołudnie z zabawą jako mocne postanowienie zabawy?

Jak zacząć? Jak się zmobilizować? Oto kilka prostych sposobów:

- wycisz telefon po pracy – popołudnie jest dla rodziny, a komórka niech dzwoni; oddzwonisz jak dzieci zasną,

- jeśli ciężko jest Ci zmobilizować się do zabawy, po prostu ustal grafik zabawy - tak jak planujesz wyjście do kina, na siłownię czy fitness; wpisz je do kalendarza czy plannera, wtedy nie będzie już żadnej wymówki,

- po prostu zacznij – usiądź na podłodze, zacznij bawić się tym czym bawi się Twoje dziecko – dołącz do jego zabawy; bez zapowiedzi, bez zbędnych słów, spróbuj dołączyć do sytuacji zabawy Twojego malucha,

- nie analizuj, nie zastanawiaj się czy dana zabawa jest wystarczająco rozwijająca, odpowiednia do wieku czy umiejętności dziecka – ono samo zdecyduje co jest dla niego najlepsze.

A motywacją niech będą słowa Janusza Korczaka: "Nie to ważne w co się bawić, a jak i co się przy tym myśli i czuje. Można rozumnie bawić się lalką, a głupio i dziecinnie grać w szachy. Można ciekawie i z fantazją bawić się w straż, pociąg, polowanie, w Indian, a bezmyślnie czytać książki". No właśnie...

Tagi:
  • EKSPERCKO

Autor: ela