Pogotowie Prezentowe

Balkonowe wariacje

Nawet jeśli dotychczas jedynie pranie dumnie gościło na balkonowych metrach kwadratowych, warto w wakacje zmienić hierarchię i stworzyć przestrzeń zarezerwowaną wyłącznie dla dzieci.
Potrzebne będą:

- chęci rodziców i trochę wolnego czasu,

- balkon o dowolnym metrażu – im większy, tym lepiej,

- dostęp do komputera i internetu, aby zamówić potrzebne produkty do balkonowej metamorfozy.

Jeśli powyższe punkty zostaną spełnione, zaczynamy zmiany!


METAMORFOZA nr 1 – Let’s play!
Czyli chodźmy się bawić!

Przepis:

- wyścielamy balkon sztuczną trawą lub np. matą piankową, który sprawi, że podłoga będzie przyjazna małym stopom; przykłady znajdziecie choćby TUTAJ,

- szykujemy dmuchany basen – w sklepach dostępne są różne wielkości i głębokości w zależności od wieku dziecka; wybieramy ten, który zmieści się do naszego balkonu; nieduża powierzchnia basenu ma swoją niewątpliwą zaletę – woda bardzo szybko się nagrzeje i będzie gotowa do kąpieli,

- tuż obok basenu szykujemy drugi malutki basenik z… piaskiem kinetycznym i dostępnymi w zestawie foremkami; gdy dziecku znudzi się pluskanie, przyjdzie czas na budowanie

- a gdy malucha ogarnie zmęczenie, może skryć się w namiocie indiańskim w wersji dla dziewczynki lub dla chłopca i zacząć przygotowywać smaczne przekąski!

- na koniec montujemy na ścianie balkonowej z oknem, pod parapetem, dodatkowo jeszcze jedną niespodziankę: "Magnetyczną Lokomotywę".


METAMORFOZA nr 2 – Go sport!
Czyli sportowcy na start!

Przepis:

- wyścielamy balkon sztuczną trawą lub np. matą piankową, który sprawi, że podłoga będzie przyjazna małym stopom; przykłady znajdziecie choćby TUTAJ,

- w jednej części balkonu ustawiamy: Tablicę do Trafień (wersja „Cyrk” lub „Afryka”) oraz grę zręcznościową „Rzucanie Pierścieniami”,

- w drugiej części balkonu ustawimy linię, zza której dziecko będzie startować, czyli rozpoczynać grę; można ją wyznaczyć tasiemką, sznurkiem lub każdym innymi kolorowym paskiem,

- całość uzupełniamy namiotem – Rycerskim Zamkiem - do którego mały sportowiec uda się na odpoczynek,

- a gdy szczęśliwie mamy do dyspozycji ciut większy balkon możemy pokusić się o wyjątkowy labirynt i wraz z dzieckiem spróbować się z niego wydostać,

- na koniec montujemy na ścianie balkonowej z oknem, pod parapetem, dodatkowo jeszcze jeden labirynt: "Szczęśliwą Farmę".


METAMORFOZA nr 3 – Let’s cooking!
Czyli balkon dla małych smakoszy, kucharzy i każdego malucha, który lubi się bawić w dom

Przepis:

- wyścielamy balkon sztuczną trawą lub np. matą piankową, który sprawi, że podłoga będzie przyjazna małym stopom; przykłady znajdziecie choćby TUTAJ,

- przyda się też mały stolik z krzesełkami,

- szykujemy sprzęty domowe, aby przygotować poranną kawę lub herbatę,

- a do niej coś słodkiego, np. wieżę deserów czy czekoladowe fondue,

- możemy też zaprosić gości na kawałek pysznego, truskawkowego tortu,

- na koniec montujemy na ścianie balkonowej z oknem, pod parapetem, dodatkowo jeszcze "Kolorowego Żółwia", który po porannym świętowaniu będzie idealnym przerywnikiem do zabawy.


METAMORFOZA nr 4 – Be creative!
Czyli coś dla małych artystów

- wyścielamy balkon sztuczną trawą lub np. matą piankową, który sprawi, że podłoga będzie przyjazna małym stopom; przykłady znajdziecie choćby TUTAJ,

- przygotowujemy farby, kredy, pędzle i plastelinę na stoliku lub plastikowej półeczce,

- rozkładamy tekturowy domek do malowania "Trzy Myszy" i zaczynamy kreatywną zabawę!

- a potem możemy jeszcze przygotować się do podróży samolotem lub samochodem,

- zaś na koniec montujemy na ścianie balkonowej z oknem, pod parapetem, dodatkowo jeszcze labirynt "Zoo'm".



Która metamorfoza spodobała się Wam najbardziej???

A może macie swoje balkonowe inspiracje? Jeśli tak - czekamy na zdjęcia!

Tagi:
  • EKSPERCKO

Autor: ela